Czy chińskie banki są bezpieczne?

W chińskim sektorze bankowym panuje monopol państwowy. Śmiało można powiedzieć, że sektor bankowy jest jednym z narzędzi władzy w Państwie Środka.

W posiadaniu zagranicznych inwestorów jest zaledwie ułamek banków-dwa procent.  Taka sytuacja jest typowa dla gospodarek centralnie sterowanych. Na początku kwietnia bieżącego roku, Premier Chin Wen Jiabao zapowiedział reformę finansów i bankowości.  Monopol państwowy ma przełamać wejście kapitału prywatnego do systemu bankowego. Jeśli rozwój chińskiej gospodarki będzie przebiegał tak jak do tej pory, to zapowiadane zmiany są nieuniknione. Tym bardziej, że Państwo Środka aspiruje do posiadania globalnej waluty. Chińskie banki nie mają raczej problemów z finansowaniem swojej działalności-nagromadzone depozyty w pełni zaspakajają ich potrzeby.

Należy wspomnieć, że dla społeczeństwa tego kraju szczególnie charakterystyczna jest skłonność do oszczędzania – gospodarstwa domowe odkładają na przyszłość w bankach blisko połowę swoich dochodów. Jednak wielu ekonomistów dostrzega w chińskim sektorze bankowym poważne zagrożenie. Mianowicie stosunek aktywów sektora bankowego do Produktu Krajowego Brutto kształtuje się na poziomie 250 procent. Wielkość  wskaźnika jest swoistym odzwierciedleniem przerostu sektora bankowego. Olbrzymia ekspansja kredytowa może się odbić negatywnie na chińskim systemie finansowym.

Jednym z najstarszych i największych chińskich banków jest Bank Of China, który już otwiera oddział w Polsce. Jest to instytucja założona w roku 1912 przez rząd Chińskiej Republiki Ludowej. Bank ten był jednocześnie centralnym bankiem Chin i rolę taką pełnił do roku 1928. Na dzień dzisiejszy wartość kapitału należącego do Bank Of China daje mu miejsce w pięciu największych bankach świata. Warto także dodać, że w tym roku Bank Of China dostał także zezwolenie na prowadzenie działalności w Polsce od Komisji Nadzoru Finansowego. Można się zatem spodziewać , że niebawem będziemy mogli korzystać z kredytów i pożyczek jaki oferuje światu Chiński kapitał.

Bank of China ma swoje oddziały już na wszystkich kontynentach i działa w 27 państwach. Żeby jeszcze bardziej unaocznić Państwu wielkość tego Chińskiego banku możemy dodać, że pod względem kapitału jest on kilkanaście razy bogatszy i większy niż wszystkie Polskie banki razem wzięte. Chińczycy zamierzają finansować zarówno inwestycje Polskich firm jak i sektor pożyczek dla osób prywatnych czyli przeciętnych Polaków.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.6/10 (7 votes cast)
Czy chińskie banki są bezpieczne?, 8.6 out of 10 based on 7 ratings

8 thoughts on “Czy chińskie banki są bezpieczne?

  1. widzę, że Chińczycy nie mają już gdzie wydawać swoich nadwyżek finansowych i nawet taki kraj jak Polska będzie niedługo ich własnością 🙂 miejmy nadzieję, że działalność chińskiego banku w Polsce nie skończy się tak jak tej chińskiej firmy co budowała naszą autostradę. w każdym razie jemy już chińskie żarcie na potęgę i niedługo będziemy to robić dodatkowo za chińskie pieniądze 🙂

  2. Chińskiemu społeczeństwu możemy tylko pozazdrościć skłonności do oszczędzania. Wszyscy jak jeden mąż zakładają depozyty bankowe i prawie połowę swoich dochodów tam lokują. Dzięki temu banki mają duże nadwyżki pieniężne i wykazują wzorową płynność finansową. W warunkach gospodarki rynkowej, banki z takimi wskaźnikami płynności finansowej uznawane byłyby za bardzo bezpieczne. Z racji tego że mówię o banku działającym w realiach gospodarki centralnie sterowanej, Pamiętajmy o tym, że wszelkie raporty i publikowane statystyki dotyczące sektora bankowego w Chinach mogą być nie do końca prawdziwe. Na szczęście będzie ta zapowiadana reforma i do chińskich banków wejdzie zagraniczny kapitał. Rząd Chin nie przyznaje się do tego oficjalnie ale rynek nieruchomości w Państwie Środka stoi w obliczu poważnego problemu. Chińczycy, chcący wypracować ponad przeciętne zyski mieli tylko jeden wybór-zakup nieruchomości. Dzisiaj większość tych mieszkań stoi pustych. Co więcej wiele banków posiada te „złe” aktywa. Zatem rysuje się sytuacja z roku 2008 w Stanach Zjednoczonych….

  3. czy wiemy już coś jaka będzie oferta na lokaty w tym gigancie? nie jestem pewna , że będzie bezpiecznie zostawiać tam swoje oszczędności bo mogą nas potraktować tak jak potraktowali nasz rząd przy budowie autostrad 🙂 lokaty w chińskich bankach jakoś do mnie nie przemawiają, ale może nie mam kompletnie racji i jest właśnie na odwrót?

  4. Chińszczyzna zalewa cały świat ze wszystkich stron. Chińskie ubrania, chińskie zabawki, chińska elektronika, a teraz przyszła pora na chińską bankowość… Nie wiem, czy się cieszyć z tego powodu, czy się bać. Z drugiej strony Chiny już dawno przestały być synonimem tandety i bylejakości, więc może coś w tym jest…?

  5. Nie ma co się łudzić, że Bank Of China będzie prowadził detaliczną obsługę klientów(przynajmniej przez pierwszy okres działalności w Polsce). Zatem “poszukiwacze” nowych możliwości zaciągania kredytów gotówkowych na wprowadzeniu do naszego kraju chińskiego oddziału banku nie zyskają nic. Chyba, że chodzi o firmowe kredyty inwestycyjne. Nowy bank chce pomóc przede wszystkim swoim firmom w prowadzaniu interesów w Europie Środkowej. Bank of China będzie szczególnie widoczny na polu korporacyjnym. Oznacza to także brak możliwości założenia rachunku przez przeciętnego Kowalskiego.

  6. To nawet nie będą mieli lokat terminowych w ofercie? co to za bank….pffff!w naszych polskich warunkach to nie do pomyślenia. Ten chiński gigant musi mieć chyba dużo nadwyżki finansowej. U nas przykładowo banki finansują kredyty(głownie hipoteczne o 30 letnim okresie spłaty) z pieniędzy ulokowanych przez klientów na półrocznych depozytach. Ciekawe skąd wezmą takie duże kwoty na kredytowanie-zapotrzebowanie korporacji jest nieporównywalnie większe niż zwykłego klienta indywidualnego lub małego podmiotu gospodarczego. Jednak ja już zdążyłem się przyzwyczaić, że wszystko co chińskie jest dziwne;-)Dopiero po “uwolnieniu” banków kraju środka od ingerencji rządowej dowiemy się tak naprawdę jak skonstruowana jest strategia i polityka działania chińskich instytucji bankowych.

  7. Wejście chińskich banków do Polski należy rozpatrywać zupełnie w innych aspektach. Napewno nie ma co płakać nad tym, że nie otworzymy w nich zwykłego rachunku, nie założymy lokaty terminowej lub nie zdobędziemy kolejnego bezsensownego kredytu konsumpcyjnego-przynajmniej nie powiększy się liczba przeterminowanych i niespłacanych zobowiązań finansowych. Najważniejsze jest to, że Chiny otwierają się na import z naszego regionu-to szczególna szansa dla polskich firm. Podczas niedawnej wizycie Premiera Wen Jiabao w Warszawie przedstawiono plany wymiany handlowej Chin z Europą Środkową do 2015 roku-dodam, że plany te opiewają na kwotę 100 miliardów dolarów. Chińskie banki obecne na naszym terenie pomogą w realizacji i obsłudze wspólnych przedsięwzięć gospodarczych. Tylko, żeby nie powtórzyła się sytuacja jak ze słynną już firmą(COVEC) budującą autostrady w naszym kraju 😉

  8. Jest to instytucja założona w roku 1912 przez rząd Chińskiej Republiki Ludowej.

    tak a to bardzo ciekawe co za idiotyzm w tym roku niebylo na swiecie zadnego panstwa komunistycznego.CHRL powstał w 1949

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*