Jak wyjść z długów?

Sytuacja, gdy kwota miesięcznych rat kredytowych przekracza dochód danego gospodarstwa domowego, jest pierwszą oznaką zaciskania się pętli długów. Lekceważenie takiego sygnału może przynieść opłakany skutek. Coś o tym wie dwumilionowa grupa niesolidnych dłużników w naszym kraju.

Powołując się na dane Biura Informacji Gospodarczej; łączna kwota przeterminowanych płatności aktualnie przekracza 35 miliardów złotych. Niepokojący jest fakt, że ostatni kwartał bieżącego roku przyniósł wzrost liczby osób niespłacających swoje zobowiązania finansowe o 75 tysięcy. W podziale na dłużników według poszczególnych województw, wygrywa Śląsk i Mazowsze. Zaległości finansowe mieszkańców tych województw wynoszą odpowiednio 6,95 i 4,92 miliarda złotych. Pocieszające jest to, że w strukturze przeterminowanych kredytów dominują pożyczki do 5 tysięcy złotych. Co ciekawe największa dyscyplina spłaty comiesięcznych rat dotyczy kredytów hipotecznych-pewnie dlatego, że zaniechanie w tym względzie niesie za sobą ryzyko wystawienia obciążonej hipoteką nieruchomości na sprzedaż.

Kiedy wysyłane przez bank wezwania do zapłaty, nie obligują dłużników do uregulowania rat, sprawa kierowana jest do komornika i wszczynane jest postępowanie egzekucyjne. Wówczas zajęte może być wynagrodzenie dłużnika, pieniądze ulokowane w depozytach terminowych itp. W ostateczności banki praktykują licytację nieruchomości, bądź wypowiedzenie umowy kredytowej. Mając zaległości finansowe wobec innych pomiotów, można trafić do Krajowego Rejestru Długów. Wówczas stajemy się dla wszelkich instytucji finansowych niewiarygodnym klientem.

Najbardziej znana firma windykacyjna „KRUK” zaznacza, że do niechlubnego rejestru trafiają ci, którzy nie wykazują żadnej inicjatywy w znalezieniu optymalnego rozwiązania problemu zadłużenia. Dlatego tak ważne jest utrzymywanie stałego kontaktu z bankiem kredytującym. Tym bardziej, że zawsze istnieje możliwość negocjowania z bankiem warunków dalszej spłaty kredytu. Istnieje kilka sposobów na wyjście z długów. Oczywiście pod żadnym pozorem nie powinniśmy zaciągać kolejnych zobowiązań finansowych na spłatę „starych” kredytów. Jak wiadomo firmy pożyczkowe kuszą ofertami pożyczek gotówkowych bez zdolności kredytowej i weryfikowania potencjalnych klientów w BIKu.

Pierwszym ze sposobów wyjścia na prostą może być wzięcie kredytu refinansowego. Inny bank może zaproponować nam korzystniejsze warunki kredytowania, bez kolejnych obciążeń budżetu domowego.

Kolejnym wyjściem może być konsolidacja, czyli zamiana kilku kredytów w jeden. Dzięki temu rozwiązaniu dłużnik zyskuje mniejszą ratę oraz wydłużony okres spłaty kredytu.

Wiele banków oferuje użyteczną usługę okresowego zawieszenia spłaty zobowiązania finansowego tzw. wakacje kredytowe. Nie zawsze jednak odroczenie spłaty dotyczy całościowo rat kapitałowo-odsetkowych.

Jeśli problem zadłużeniowy dotyczy kredytów w walutach obcych, warto pomyśleć o przewalutowaniu. Mamy tutaj na myśli zarówno przewalutowanie z waluty obcej na rodzimą jak i odwrotnie. Wszystko zależy od aktualnej sytuacji na światowym rynku walutowym.
Często zapominamy o tym, że banki mogą nam pójść na rękę  w obrębie negocjowania zabezpieczeń i ubezpieczeń kredytów, wielkości wkładu własnego oraz w obrębie korzystania z dodatkowych produktów bankowych. Są to elementy kredytu diametralnie zwiększające całkowity koszt obcego finansowania.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.0/10 (4 votes cast)
Jak wyjść z długów?, 8.0 out of 10 based on 4 ratings

5 thoughts on “Jak wyjść z długów?

  1. Niestety prawda jest taka, że Polacy coraz częściej zaciągają zobowiązania, bo po prostu chcą, taki mają kaprys w danej chwili. I wszystko jest dobrze, kiedy ma się pieniądze na spłatę zobowiązania, regularnie wpłaca się raty. Jednakże kiedy płynność finansowa nie zostanie utrzymana, a sytuacje są przecież różne, raty przestaną być płacone można popaść w długi. Najlepiej od razu zwrócić się do banku, w którym kredyt się zaciągnęło, próbować się jakoś dogadać, wnioskować o wakacje kredytowe. Najważniejsze, żeby nie ignorować tego faktu, bowiem bank nie będzie czekał w nieskończoność i naśle na nas komornika. A firmy windykacyjne naprawdę działają dziś bardzo szybko i sprawnie, do tego trzeba za ich interwencję słono zapłacić.

  2. Zgadzam się z przedmówczynią. Ludzie zadłużają się i wpadają w pętlę kredytową, często nie zdając sobie z tego sprawy. Spłacając jeden kredyt zaciągają drugi, żeby móc spłacić ten pierwszy i mieć co włożyć do lodówki. Z czasem są zmuszeni wziąć trzeci kredyt lub uruchomić debet, bo chcieliby spłacić szybciej (lub terminowo) wcześniejsze zobowiązania. I tak koło się zamyka… Wydaje się, że coś przyspieszają, a w rzeczywistości zadłużenie rośnie

  3. Nie chcę, żeby komornik zlicytował mi mieszkanie. Potrzebuję pilnie 15 tys złotych. Mam zły BIK. Nie interesują mnie drogie pożyczki pozabankowe. Potencjalnie zainteresowany jestem pożyczką prywatną pod zastaw.
    Czy może ktoś ma jakieś sugestie ? Komornik nie jest cierpliwy – w ogóle się z nim nie mogę dogadać.

  4. witam, ja jestem bardzo zadłużona, oczywiście próbuję wyjść z tego ale nie bardzo wiem jak. Jest ktoś kto mógłby mi podpowiedzieć, doradzić ?

  5. Popadłem w bagno i gżęzne w nim bardziej , mało że mam komornika ,to na dodatek grozi mi eksmisja .
    Poszukuję kredytu konkretnego , wiarygodnego ,który pomógł by mi wyjść na prosto .

    Byłbym wdzięczny za pomoc .

    Z poważaniem : Krystian

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*